Bez względu na to jak zaawansowany jest Twój żel antybakteryjny i czy stosujesz właściwe dla cery trądzikowej kremy, znienawidzone wypryski wciąż powracają? Bardzo możliwe że popełniasz mniej lub bardziej świadome błędy i niezdrowe nawyki. Czy poniższe przykłady dotyczą również Ciebie?

  • Długie gorące kąpiele i pod prysznicem zdecydowanie nie sprzyjają kondycji skóry na całym ciele . Gorąca woda znacznie hamuje leczenie cellulitu, pozbawia skórę jędrności i przyczynia się do powstawania wyprysków.

 

  • Szukając przyczyn nadmiernie suchej skóry i jej skłonności do wyprysków, za jednego z głównych winowajców musimy wskazać kawę, która drastycznie redukuje poziom witamin i nawodnienie organizmu. Tak działa kofeina, która dodatkowo stymuluje wydzielanie hormonu stresu. Nie odmawiaj sobie porannej kawy jeśli Cię ona rozbudza, ale zielona herbata i/lub woda powinna zastąpić ją w ciągu reszty dnia.

 

  • Nieprawidłowa i uboga w witaminy dieta to gwarancja zaburzeń wagi i widocznych gołym okiem zmian skórnych. Jeśli celowo gubisz wagę – odchudzasz się, a przy tym korzystasz z jakiejkolwiek diety, upewnij się, że Twój organizm otrzymuje odpowiednią dawkę wit. C (np. z pomarańczy), wit. B3 (z orzechów), wit. E (z awokado) i inne niezbędne do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu minerały. Warto skonsultować z lekarzem zapotrzebowanie i niedobory witamin w Twoim organizmie, a zdecydowanie łatwiej będzie dbać o cerę i unikać zmian trądzikowych.

 

  • Wizyta w drogerii lub perfumerii bez wypróbowania testerów? Dla wielu osób zdaje się to być nie do pomyślenia, ale do darmowych próbek i testerów trzeba podchodzić z ogromną ostrożnością. Każdy kolejny użytkownik zostawia na nich bakterie, a te rozwijają się doskonale również z uwagi na zbierający wszędobylski kurz i kolejne „transporty” nowych mikroorganizmów. Najczęściej używanym obszarem „testującym” kosmetyki są nadgarstki – skóra jest na nich delikatna i wrażliwa, dlatego mikstura którą sobie aplikujesz razem z zapachem niemal natychmiast prowadzi do zmian w tym miejscu, a następnie rozprzestrzenia się przez dotyk i otarcia w inne miejsca. Jeśli już, próbuj kosmetyki na neutralnym/bardziej odpornym obszarze skóry – np. n przedramieniu. A kosmetyki do twarzy testuj dzięki darmowym jednorazowym próbkom.

 

  • Jeśli Twoja fryzura wymaga specjalnej stylizacji, lubisz gdy Twoje włosy zawsze wyglądają świetnie, to z pewnością do często używanych przed Twoim lustrem należą: lakier do włosów, nabłyszczacze i odżywki w spray’u. Wszystkie wymienione kosmetyki doskonale służą stylizacji, ale mogą znacząco pogarszać stan skóry. Dlatego zawsze należy zabezpieczyć twarz podczas ich stosowania, aby ich drobinki nie osiadały na niej i nie zatykały porów osiadają na niej i zatykają pory. A to prosta droga do powstania wyprysków.

 

  • Nawet jeśli bardzo dbasz o swój telefon, to wciąż dostarczamy na jego powierzchnię ogromne ilości zarazków i bakterii po kontakcie ze wszystkim czego dotykamy w ciągu dnia i z miejsc gdzie telefon odkładamy. Tak zebrane zanieczyszczenia przenosimy potem na skórę twarzy. Jedynym sposobem poza używaniem zestawów głośnomówiących i słuchawek, jest regularne czyszczenie telefonu chusteczkami antybakteryjnymi.

 

  • Basen to wspaniała forma relaksu i sportu – jak najbardziej powinniśmy z niego korzystać, bo nie ma w nim niczego złego, natomiast wiele złego dla skóry dzieje się po wyjściu z basenu. Prysznic to konieczność – nawet jeśli krótki i szybki, jednak dla skóry twarzy jest niewystarczający, ponieważ resztki chloru dramatycznie wysuszają cerę i znacznie przyspieszają pojawienie się znienawidzonych krostek. Zawsze po wyjściu z basenu i prysznicu stosuj żel antybakteryjny, bo tylko tak oczyścisz i zabezpieczysz skórę.

 

  • Skóra samoistnie ulega złuszczaniu i pozbywając się martwego naskórka staje się gładsza. W tym procesie obok wiadomoej korzyści jest też pewna niedogodność: resztki naskórka gdzieś przecież się muszą gromadzić i najczęściej jest to pościel, konkretnie poduszka. Koniecznie zmieniaj poszewkę pościeli minimum raz na dwa tygodnie, bo mieszanina martwego naskórka i kurzu bezwzględnie zareaguje z Twoją skórą kiedy na nią wróci.

 

  • Uwielbiasz peelingi? Uczucie świeżości i gładsza skóra są motywacją i pokusą do częstych peelingów, jednak nazbyt złuszczona skóra staje się przesuszona i w ten sposób pozbawiona naturalnej warstwy ochronnej, a do tego słabiej zatrzymuje wodę. Jeśli zastosujesz peeling dwa razy w tygodniu – będzie to najbardziej optymalne rozwiązanie. Mimo wszystko przedyskutuj z dermatologiem jakie peelingi możesz stosować, skorzystaj też z oferty w gabinecie lekarza, który może wykonać znacznie lepszy peeling chemiczny.

 

  • Człowieku nie irytuj się! To nie tylko nazwa popularnej niegdyś gry, ale faktyczna rada. Od dawna wiadomo że piękności szkodzi złość, a stres przyczynia się do powstawania trądziku. Dlatego nie odmawiaj sobie relaksu, a do życia, szczególnie spraw zawodowych staraj się podchodzić z dystansem. Nie daj się zwariować, a Twoja cera też na tym skorzysta.

 

  • Podczas intensywnych ćwiczeń pocimy się i w ten sposób organizm wydala toksyny. To bardzo istotny element na drodze do gładkiej i zdrowej cery. Efektem ubocznym aktywności fizycznej jest oczywiście pożądana poprawa sylwetki, ale też poprawa krążenia, a dobre krążenie to zdrowy i rozświetlony wygląd twarzy.

 

  • Klimatyzacja samochodowa jest zabójcza dla właściwego nawilżenia skóry. Źle nawilżona w skutek działającej klimatyzacji skóra, jest znacznie bardziej podatna na powstawanie wyprysków. Jeśli nie jest to naprawdę niezbędne – lepiej wyłączaj klimatyzację.

 

  • Jak często myjesz oprawki okularów? Mowa zarówno o korekcyjnych jak i przeciwsłonecznych – zanim włożysz je na nos, koniecznie raz na jakiś czas przecieraj dokładnie oprawki chusteczką antybakteryjną, ponieważ gromadzące się po „noskami” zabrudzenia prowadzą do trądziku i krost.

 

  • Ostatni przykład na naszej liście kierujemy do pań – konkretnie jest to kwestia demakijażu. W walce z trądzikiem zmywanie makijażu jest podstawowym argumentem na rzecz lepszej cery. Po powrocie do domu zawsze i jak najszybciej pozbywaj się podkładu. Bardzo rozsądnym jest trzymanie na nocnym stoliku chusteczek do demakijażu, aby przed samy snem pozbyć się resztek kosmetyków.

Pamiętaj: wszystko co robisz, rób z głową, a wszelkie porady i wskazówki warto traktować jako wyjściowy materiał do konsultacji z lekarzem dermatologiem, zwłaszcza w przypadku skóry wrażliwej i trądzikowej. Nie warto ryzykować, nie warto odpuszczać prostych zasad i zakazów. Nagrodą jest zdrowsza cera, ładniejszy wygląd i lepsze samopoczucie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here